Pasty z wyciągami roślinnymi, bez fluoru i SLS-u zyskują coraz więcej zwolenników. Ale czy naturalna pasta do zębów rzeczywiście chroni tak samo dobrze jak tradycyjna? Sprawdź, co kryje się w jej składzie i dla kogo będzie najlepszym wyborem.
Trend na naturalne kosmetyki dotarł też do łazienki – i to nie tylko do kremów czy szamponów. Naturalne pasty do zębów pojawiają się na półkach drogerii i przyciągają uwagę etykietami pełnymi ziół, bez chemii i bez fluoru. Zanim jednak całkowicie zamienisz swoją dotychczasową pastę, warto zrozumieć, co taka pasta naprawdę potrafi – a czego nie.
Naturalna pasta do zębów to produkt, w którym co najmniej 95% składników pochodzi ze źródeł naturalnych. W praktyce oznacza to brak SLS (laurylosiarczanu sodu), parabenów, sztucznych barwników, syntetycznych aromatów i triclosanu. Zamiast nich znajdziemy ekstrakty roślinne, olejki eteryczne, ksylitol i coraz częściej hydroksyapatyt.
Warto jednak pamiętać, że słowo „naturalna" na etykiecie nie jest prawnie regulowane. Bywa chwytliwe marketingowo, dlatego zawsze warto sprawdzić pełny skład, a nie tylko hasło na opakowaniu.
Skład naturalnych past różni się od produktu do produktu, ale kilka składników pojawia się najczęściej:
Tu pojawia się kluczowy punkt – i warto być z nim szczery. Większość naturalnych past do zębów nie zawiera fluoru. Fluor to najlepiej przebadany składnik w profilaktyce próchnicy, który wzmacnia szkliwo i zwiększa jego odporność na ataki kwasów. Jeśli pasta nie zawiera ani fluoru, ani hydroksyapatytu, nie wspomaga remineralizacji szkliwa.
Co to znaczy w praktyce? Ekstrakt z szałwii skutecznie działa na dziąsła i ma właściwości antybakteryjne, ale nie jest w stanie zahamować wczesnego stadium próchnicy. Do tego potrzebny jest fluor lub hydroksyapatyt. Dlatego stomatologowie podkreślają: naturalna pasta może być świetnym uzupełnieniem higieny, ale nie zawsze wystarczającą ochroną.
Naturalna pasta do zębów sprawdza się szczególnie u kilku grup pacjentów. Osoby z wrażliwymi dziąsłami i tendencją do stanów zapalnych mogą skorzystać na działaniu składników ziołowych. Osoby uczulone lub wrażliwe na SLS i parabeny znajdą w niej bezpieczniejszą alternatywę. Warto też rozważyć ją przy fluorozie – nadmiernej podaży fluoru. U małych dzieci lepszym wyborem jest pasta z fluorem w ilości dopasowanej do wieku (do 3. roku życia – ilość ziarenka ryżu, później – ziarnka grochu). Przed przedawkowaniem chroni właściwa ilość pasty, a nie rezygnacja z fluoru.
Dla osób dorosłych z podwyższonym ryzykiem próchnicy lub po leczeniu stomatologicznym lepszym wyborem pozostaje pasta z fluorem lub hydroksyapatytem – albo stosowanie obu naprzemiennie. Jeśli nie wiesz, co wybrać, zapytaj podczas wizyty kontrolnej – przeczytaj też, jak często warto chodzić do stomatologa w artykule o prawidłowej higienie jamy ustnej.
Pamiętaj, że nawet najlepsza pasta nie zastąpi prawidłowej techniki szczotkowania. Więcej o tym przeczytasz w artykule jaka szczoteczka do zębów będzie najlepsza.
Tak, ale w ograniczonym zakresie. Naturalne składniki roślinne skutecznie działają przeciwzapalnie i antybakteryjnie, jednak większość past naturalnych nie zawiera fluoru ani hydroksyapatytu. Bez tych składników pasta nie wspomaga remineralizacji szkliwa i ma ograniczoną ochronę przed próchnicą. Najlepszym rozwiązaniem jest stosowanie past naturalnych naprzemiennie z pastą fluorową lub wybór naturalnej pasty zawierającej hydroksyapatyt lub ksylitol.
Naturalna pasta do zębów zawiera minimum 95% składników pochodzenia naturalnego. Zazwyczaj nie zawiera SLS, parabenów, sztucznych barwników i aromatów. Przez brak SLS prawie się nie pieni. Zamiast fluoru stosuje się ksylitol lub hydroksyapatyt. Smak i konsystencja mogą być zupełnie inne niż w tradycyjnych pastach.
Naturalna pasta sprawdza się u osób z wrażliwymi dziąsłami i skłonnością do stanów zapalnych, u osób uczulonych na SLS lub parabeny, u małych dzieci (ryzyko przedawkowania fluoru jest wtedy mniejsze) oraz u osób z fluorozą. Dla dorosłych z ryzykiem próchnicy lepszym wyborem pozostaje pasta z fluorem lub hydroksyapatytem.
Hydroksyapatyt to naturalny minerał, który jest głównym składnikiem szkliwa zębów i kości. Jako składnik pasty do zębów wbudowuje się w strukturę szkliwa, wzmacniając je i chroniąc przed próchnicą. Jest to coraz popularniejsza alternatywa dla fluoru w pastach naturalnych.
Pasta bez fluoru oferuje ograniczoną ochronę przeciwpróchnicową. Jeśli zawiera hydroksyapatyt lub ksylitol, ma pewne właściwości ochronne. Jednak fluor nadal pozostaje najlepiej przebadanym składnikiem w profilaktyce próchnicy. Osoby z podwyższonym ryzykiem próchnicy powinny stosować pastę z fluorem lub skonsultować wybór pasty z dentystą.